{"product_id":"obliterate-tangled-ways-cd","title":"OBLITERATE - Tangled Ways CD","description":"\u003cp\u003e Słowacka hybryda death\/grind powraca z zupełnie nowym wydawnictwem. Znacznie bardziej intensywnym i lepiej zagranym niż debiut. Zdecydowanie dla fanów NAPALM DEATH.\u003c\/p\u003e\n\u003cp\u003e Archiwum Metalowe [70\/100]: \u003cbr\u003e\u003cem\u003e„Tangled Ways” to zdecydowanie dźwięk postępu i dojrzewania Obliterate jako zespołu, ale szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy to wszystko na dobre. Debiutancki album zespołu, „The Feelings”, był dość chaotyczną mieszanką oldschoolowego grindcore'u, death metalu i hardcore punku, która była żywiołowa i interesująca, ale nieco sparaliżowana brakiem spójnego pisania piosenek. Tutaj, zdaje się, nastąpiło odwrotne zjawisko: pisanie piosenek przez Obliterate znacznie się wyostrzyło i usprawniło w ciągu lat od „The Feelings”, dzięki czemu album stał się o wiele przyjemniejszy dla ucha. Jednak wraz z tym usprawnieniem utracono wiele z tego, co czyniło pierwszy album Obliterate tak interesującym; o ile poprawa w pisaniu piosenek jest miła, Obliterate straciło na niej wiele ze swojej osobowości.\u003c\/em\u003e \u003cem\u003ePodczas gdy wpływ Brytyjczyków był oczywisty na „The Feelings”, materiał, który Obliterate gra na „Tangled Ways” to czysty kult Napalm Death z połowy ery. Cholera, „Against Your Will” używa nawet dokładnie takiego stylu wokali spoken word, jaki można znaleźć na albumie takim jak „Diatribes” - to aż tak oczywiste. Nadal jest niecodzienne usłyszeć - kto właściwie naśladuje tamtą erę Napalm Death - ale wiele z własnej osobowości Obliterate zniknęło. Jeśli słyszałeś album taki jak „Fear, Emptiness, Despair”, wiesz, czego się spodziewać po tym albumie: mieszanki gładkich, zmodernizowanych riffów death\/grindowych ze średnimi, nowoczesnymi rytmami hardcore, bardziej polegających na rytmicznym chrupaniu niż na pisaniu piosenek zorientowanych na riffy. Nie mam z tym wewnętrznego problemu - niektóre dziwne eksperymentalne rzeczy Napalm Death mogą być fajne. Mimo to nikt nie zrobi tego lepiej niż Napalm Death, a porzucenie przez Obliterate dziwaczniejszych elementów, by w pełni je wykorzystać, było prawdopodobnie złym posunięciem. Pierwszy album Obliterate miał wiele unikalnych idiosynkrazji: dziwnie nasyconą perkusję, krzywe riffy gitarowe desperacko próbujące dopasować się do sekcji rytmicznej, chaotyczne tempo z przerwami. To album bardziej dopracowany, ale ostatecznie prostszy.\u003c\/em\u003e \u003cbr\u003e\u003cem\u003eMimo wszystko, jest też o wiele bardziej przystępna w odbiorze niż „The Feelings”. Album ten potrafił tak bardzo pochłonąć ciągłe zmiany, że stawał się nudny, gdy zespół po prostu nie chciał się zadomowić w rytmie. Na „Tangled Ways” nie ma takiego problemu, a każdy utwór ma zazwyczaj co najmniej jeden riff lub fragment perkusji, który prowokuje do headbangingu, niezależnie od tego, czy tego chcesz, czy nie. Wokale również zdają się być intensywniej wplecione w strukturę muzyki: miech w stylu Greenwaya współgra teraz z resztą rytmów, zamiast być po prostu arbitralnie rozmieszczony, co zapewnia znacznie bardziej równomierne wrażenia słuchowe. To zdecydowanie duży krok naprzód w profesjonalizmie w porównaniu z debiutem i doceniam to.\u003c\/em\u003e \u003cbr\u003e\u003cem\u003eTo, czy spodoba ci się ten, czy pierwszy, zależy od tego, czego szukasz – czy bardziej awangardowej dziwności, czy solidniejszego stylu pisania piosenek. Powiedziałbym jednak, że są mniej więcej na równi. Żaden z nich nie jest niezbędny, ale doświadczony słuchacz death metalu prawdopodobnie będzie zachwycony tymi płytami. Jeśli uważasz, że są tanie, nie ma powodu, żeby nie spróbować.\u003c\/em\u003e\u003c\/p\u003e","brand":"Extremist Records","offers":[{"title":"Default Title","offer_id":50531600728390,"sku":"import-glowny-11-4-2021-5767-uniw","price":8.0,"currency_code":"EUR","in_stock":true}],"thumbnail_url":"\/\/cdn.shopify.com\/s\/files\/1\/0851\/2300\/6790\/files\/5056_1.jpg?v=1727827668","url":"https:\/\/selfmadegod-store.com\/pl\/products\/obliterate-tangled-ways-cd","provider":"Selfmadegod Records","version":"1.0","type":"link"}