Unquiet Records
ABATON - We Are Certainly Not Made of Flesh CD (GATEFOLD)
ABATON - We Are Certainly Not Made of Flesh CD (GATEFOLD)
Cena regularna
€8.00
Cena regularna
Cena promocyjna
€8.00
Cena jednostkowa
/
na
W magazynie
Nie można załadować gotowości do odbioru
Label:
Unquiet Records
Categories: Czarny metal , Doom / Sludge / Stoner , Nowości , płyta CD
Album „We Are Certainly Not Made Of Flesh” zespołu Abaton to pierwszy z dwudaniowego włoskiego przeglądu brzmienia, w którym występują zespoły postmetalowe o zaskakujących tytułach. „We Are Certainly Not Made Of Flesh” to pierwszy utwór, jaki kiedykolwiek słyszałem o tych Włochach i mam szczerą nadzieję, że nie ostatni. Abaton z pewnością balansuje na granicy post-metalu i sludge'u. Oznacza to, że nie są kolejnym zespołem Explosions In The Sky z migotliwymi instrumentalnymi fragmentami, które prowadzą do dźwiękowych crescendo w przyjemnej, ale aż nazbyt znajomej strukturze, tak nadużywanej, że słuchając utworów, ma się wrażenie, jakby się oglądało „Friday Night Lights”. Nie. Są one bliższe mińskiej stronie post-metalu. Co oznacza, że jest tam mnóstwo fajnych, łagodniejszych utworów – przesterowane gitary tworzą fale sprzężenia zwrotnego na tle skradającej się linii basu, prowadzącej do nieuniknionej eksplozji dźwięku. Nie chodzi o czysty i migotliwy, piękny rodzaj, ale o bardziej mroczny, brudny, złowieszczy, a momentami wręcz brutalny wybuch. Brzmienie gitary, zarówno czyste, jak i przesterowane, a także efekty brzmią świetnie. Naprawdę uwielbiam brzmienie basu i cieszę się, jak wyraźnie słychać je w muzyce. Wokal, połączenie chrapliwego brzmienia i standardowego pisku z karteczek samoprzylepnych (czego, jak sam przyznał, nie przepadałem za nim), początkowo zniechęcał mnie przy pierwszym odsłuchu, ale irytował mnie znacznie mniej przy kolejnych odsłuchach, gdy moja uwaga skupiła się na fajnych rzeczach, które robili inni. Na płycie „IV” gościnnie pojawia się Sean Worrell z Nero Di Marte. Rezultatem jest świetne połączenie. Album przemawia do mnie zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie. I trochę się rozwija, wciągając mnie coraz bardziej z każdym odsłuchem. Warto poświęcić czas na sprawdzenie, jeśli interesuje Cię ta cała sprawa. - Metalstorm.net
Udział
