Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Blood Harvest

CADAVERIC FUMES - Echoing Chambers Of Soul CD

CADAVERIC FUMES - Echoing Chambers Of Soul CD

Cena regularna €12.00
Cena regularna Cena promocyjna €12.00
W promocji Wyprzedane

Niski poziom zapasów

Od momentu powstania w 2011 roku, CADAVERIC FUMES byli w czołówce rozwijającej się obecnie francuskiej sceny deathmetalowej. Cierpliwie doskonalili swój warsztat na przestrzeni debiutanckiego dema w 2012 roku, minialbumu wydanego z Demonic Oath w 2014 roku, a zwłaszcza przełomowego minialbumu Dimensions Obscure z 2016 roku, wydanego przez BLOOD HARVEST. Jednocześnie inspirowany klasyką i ze smakiem nowatorski, na Dimensions Obscure CADAVERIC FUMES porzucił wszechogarniającą marazmowość na rzecz niezwykle dynamicznego i pełnego niuansów podejścia do death metalu. Co prawda, przebłyski szaleństwa połowy lat 80. i mroku początku lat 90. pozostały, ale chłodna pewność siebie była tu obecna, wzmacniając warsztat muzyczny, by zadać maksymalne obrażenia czaszce i stworzyć duchową atmosferę. Rzeczywiście, niebo wydawało się granicą... A może to była otchłań? CADAVERIC FUMES pozostał cierpliwy, ale cichy, wydając w 2017 roku trzyutworowe demo, a następnie w kolejnym roku split 7" z francuskimi kolegami ze Skelethal, a teraz nadszedł ich ostatni album, który tak się składa, że ​​jest ich pierwszym pełnometrażowym albumem: Echoing Chambers of Soul. Wychodząc na szczyt, pierwszy/ostatni album CADAVERIC FUMES jedną nogą tkwi w niemałej przeszłości zespołu, a drugą na równie olśniewającym, nowym terytorium. Tytuł „Echoing Chambers of Soul” jest trafny, bo słychać tu złowrogo przestrzenny MURK – ale w przeciwieństwie do wielu modnych „jaskiniowych” zespołów ostatniej dekady, CADAVERIC FUMES to utalentowani kompozytorzy (z uwagą na SONG) i równie biegli w znajdowaniu tego nieuchwytnego połączenia między „czystym” a „progresywnym”. Jest tu tupnięcie i dumne stąpanie, które aż ogłupia – czyste Wczesny rozmach lat 90., i autentyczny – ale potem wyłania się z tego mrocznego, boskiego brzmienia i innych finezyjnych akcentów, sprawiając, że Echoing Chambers of Soul jest zarówno miażdżące, jak i podnoszące na duchu. Raczylibyśmy nawet nazwać to „pięknym”, gdyby nie wszechobecny mrok, tak istotny dla death metalu… i nagle, tak po prostu, CADAVERIC FUMES rozpływa się w powietrzu i przestaje istnieć. Pozostawia po sobie wykwintne zwłoki, a my wszyscy zastanawiamy się, co by było, gdyby? „CADAVERIC FUMES zawsze byli zespołem przyjaciół” – mówią. „Zaczynaliśmy jako trzyosobowy zespół bez żadnych realnych ambicji poza graniem gatunku death metalu, który kochamy. Potem wydaliśmy demo i nasza nazwa zaczęła krążyć w undergroundzie, co utwierdziło nas jako prawdziwy zespół. Ale przyjaźń, jak rodzina, czasami ma swoje wady i z biegiem lat niektórzy z nas stracili zainteresowanie, by CADAVERIC FUMES był ich głównym priorytetem. Z szacunku dla tej przyjaźni, wykraczającej poza wszelkie waśnie zespołowe, postanowiliśmy zakończyć tę dziesięcioletnią podróż w dobrych stosunkach, wydając album, na który czekaliśmy latami i o którym marzyliśmy jeszcze dłużej. CADAVERIC FUMES z szacunkiem się rozstają i zostawiają za sobą to, co z pewnością stanie się współczesnym klasykiem. Prawdziwy portret (death metalu) Doriana Graya, wkracza na zawsze do Echoing Chambers of Soul.
Pokaż kompletne dane