Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Sevared

GŁĘBIE DEPRAWACJI - Płyta CD Inspirritation

GŁĘBIE DEPRAWACJI - Płyta CD Inspirritation

Cena regularna €9.00
Cena regularna Cena promocyjna €9.00
W promocji Wyprzedane

W magazynie

Po czterech latach milczenia węgierscy, niezwykle brutalni, techniczni giganci death/grindu powracają z długo oczekiwanym trzecim albumem! Osiem rozdzierających kości utworów!

Dla fanów SUFFOCATION, CRYPTOPSY, VADER, ATHEIST, CYNIC.

Nie licz na to:
Grind Till Death. Depths of Depravity to techniczny death metal/grindcore z Hungry. Zespół systematycznie rozwijał się z każdym kolejnym wydawnictwem, a to jest ich trzecie. Zespół nigdy nie rozgałęział się i nie zrobił wiele, aby się wyróżnić, ale oba ich wydawnictwa zostały dobrze przyjęte przez undergroundową społeczność death/grindową.
To album, który oferuje wyłącznie intensywność i brutalność. Jest nieustępliwy i nie ustaje w ataku, gdy już się zacznie, co jest naturą całego death metalu, a przynajmniej tego, co lubię w swoim death metalu. Jednak zespołowi udaje się wykorzystać sporo elementów, od bardzo technicznego stylu gry na gitarze, charakterystycznego dla gatunku tech-death, po bardziej jazzową grę na basie, często spotykaną w brutalnych odmianach tego gatunku, a nawet odrobinę więcej prawdziwych partii fusion, zapoczątkowanych przez zespoły prog-death, takie jak Atheist czy Cynic. Nagromadzenie tych różnych stylów, choć wszystkie mieszczą się pod tym samym parasolem death metalu, pozwala na sporą różnorodność.
Zaskakująco, produkcja na tym albumie wydaje się być bardziej w średnim zakresie, z lekką harmoniczną i szybką, techniczną grą, które często gubią się na tego typu albumach, ale tutaj tak nie jest. Dzięki temu płyta brzmi bardzo nowocześnie, w porównaniu z wieloma innymi zespołami deathmetalowymi, deathcore'owymi i brutal death metalowymi, które brzmią czysto, ale nie nowocześnie. Właściwie każdy instrument jest tu wyraźnie słyszalny w którymś momencie, co naprawdę podnosi atrakcyjność płyty, a zespół słyszy otwierający ją utwór „Destroying Everything”.
Osobiście wokale na tym albumie nie do końca mi odpowiadają, ale słyszałem o wiele gorsze od innych zespołów z tego gatunku. W większości wokale utrzymują się w niskim, growlowym brzmieniu, z okazjonalnym bulgotem, jak w Lethal Doze, które ma więcej wspólnego ze sceną brutalną, ale dzięki różnorodności nie szkodzi to zespołowi aż tak bardzo. Co zaskakujące, wokale są nieco z tyłu, niż powinny, za gitarami, a momentami nawet za basem.
Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że to bardzo solidny album deathmetalowy z mnóstwem świetnych riffów i, tak naprawdę, świetną grą wszystkich czterech członków. Jest prawdopodobne, że ten album pozostanie niezauważony przez wielu fanów death metalu ze względu na swoją powszechność, ale zdecydowanie warto go posłuchać. Jeśli lubisz death metal w jakiejkolwiek formie, sprawdź ten zespół.
Ocena ogólna: 8
Najważniejsze momenty: Niszczenie wszystkiego, Choroba, Zakwaszenie w nienawiści

Pokaż kompletne dane