Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Crucial Blast

OBRYĆ ICH JĘZYKI - L'arrivee de la Terne Mort... CD (digisleeve)

OBRYĆ ICH JĘZYKI - L'arrivee de la Terne Mort... CD (digisleeve)

Cena regularna €10.00
Cena regularna Cena promocyjna €10.00
W promocji Wyprzedane

Zapas wyczerpany

Label: Crucial Blast
Jeden z najbardziej wyjątkowych zespołów undergroundowego ekstremalnego metalu/industrialu, Gnaw Their Tongues, powraca z nowym albumem pełnym majestatycznego, orkiestrowego death-terroru, zatytułowanym „L'arriv?e de la Terne Mort Triomphante”, serią pięciu hymnów ku czci całunu śmierci, celebracją rozpadu. Ten holenderski, jednoosobowy zespół avant black/doom/industrial jest odpowiedzialny za dwa z najbardziej mrożących krew w żyłach albumów o abstrakcyjnym ciężarze, jakie ukazały się w ostatnich latach („An Epiphanic Vomiting Of Blood” i „All The Grand Magnificence Of Perversity”, oba z Crucial Blast). Jednak na tym nowym albumie Gnaw Their Tongues odsłania kolejne warstwy swojego bombastycznego horroru, odsłaniając momenty eufonicznego piękna, bliższe temu, co słyszeliśmy na poprzednich albumach. To jednak wciąż wstrząsające przeżycie. Album otwierają wznoszące się chóry potępionych i kakofonia torturowanych wrzasków oraz demoniczne wycie pod miażdżącym, mulistym riffem basowym i dudniącym, słoniowym bębnieniem – totalnie zaciemniony doom, do którego wkrótce dołączają dźwięki dysonansowych smyczków oraz cichsze, monotonne wiolonczele i skrzypce. W miarę jak zagłębiasz się w „L'arriv?e de la terne mort triomphante”, pojawiają się momenty surowego piękna – krótkie fragmenty kruchego fortepianu i żałobnych smyczków, ciche trzaski starodawnych winylowych groove'ów i waltorni. Te momenty powtarzają się na całym albumie – mnóstwo symfonicznego cienia, który dryfuje pośród dudniącej industrialnej czerni, ale nigdy nie trwają długo, ponieważ spiralne drewniane instrumenty dęte i cykliczne figury fortepianowe nieuchronnie zostają pochłonięte przez wybuchy złowrogiej orkiestrowej potęgi. Przerażające, wojenne bębny i fanfary instrumentów dętych na początku utworu „Les anges fr?missent devant la mort” z czasem przechodzą w abstrakcyjne, industrialne, perkusyjne uderzenia, pośród monotonnych smyczków i organów, a następnie w oszałamiający, kinowy finał. Po nim następuje brzęczący doom, rojący się czarny szum i kakofonia metalowych blach w utworze „La mort dans toute son ineffable grandeur/splendeur”, najbardziej industrialnie brzmiącym utworze na albumie. „Le Chant De La Mort” to chwiejny, rozdęty marsz śmierci, który przechodzi w piekielny, dubbingowany żałobny utwór, a zamykający go utwór „Le trène blanc de la mort (biały tron ​​śmierci)” dudni przez żałobny, klasyczny dryf. Fale instrumentów dętych, smyczkowych i perkusji narastają początkowo w serię mrocznych, żałobnych kształtów, które następnie zostają rozbite przez dudniące doom metalowe bębny i zawodzące chóry, stając się absolutnie ponurym, czarnym żałobnym utworem z przesterowanymi, wrzeszczącymi wokalami, które dręczą agonię, kończąc album duszącą atmosferą śmierci. W najcięższym wydaniu jest jak funeral doom skąpany we współczesnej muzyce orkiestrowej, połączenie Pendereckiego z mrocznym, doomowym brudem, miażdżące i intensywnie złe. Oczywiście, jest to pozycja obowiązkowa dla fanów poprzednich albumów Gnaw Their Tongues, ale równie dobrze polecana fanom abstrakcyjnej, blackowej dziwności takich zespołów jak Emit, Abruptum i Blue Sabbath Black Cheer, jak i ponurego, wagnerowskiego industrialu In Slaughter Natives i Shinjuku Thief. Podobnie jak dwa poprzednie wydawnictwa Gnaw Their Tongues wydane przez Crucial Blast, ten album jest dostępny w luksusowej, rozkładanej okładce (dostępnej wyłącznie w północnoamerykańskim wydaniu tej płyty).
Pokaż kompletne dane