Doomentia
HIRAX - Faster Than Death CD (digipak)
HIRAX - Faster Than Death CD (digipak)
Cena regularna
€13.00
Cena regularna
Cena promocyjna
€13.00
Cena jednostkowa
/
na
Zapas wyczerpany
Nie można załadować gotowości do odbioru
Label:
Doomentia
Życie jest krótkie i, bądźmy szczerzy, nasz czas na tej zgniłej planecie jest ograniczony. Czemu więc nie wykorzystać go jak najlepiej i po prostu nie dać z siebie wszystkiego, jakby jutra miało nie być? To motto HIRAX od czterdziestu lat. Ich niezniszczalny frontman Katon W. De Pena obchodził wprawdzie 61. urodziny we wrześniu ubiegłego roku, ale czas najwyraźniej nie ma nad nim władzy. Mężczyzna szaleje, jakby rok 1984 się powtarzał. Prawdę mówiąc, w 2024 roku HIRAX wciąż balansuje na granicy thrashu, hardcore'u, punku i crossovera, jednocześnie gorączkowo pokazując środkowy palec każdemu, kto się z nim nie zgadza. W sierpniu wydali wybuchową, czteroutworową, natychmiast wyprzedaną EP-kę „Faster Than Death” – i pierwszy prawdziwy zestaw nowej muzyki od Immortal Legacy z 2014 roku. To okrutna i konkretna ośmiominutowa bestia, która podobno jest przedsmakiem tego, co ma nadejść i ostrzeżeniem dla słuchaczy, by uciekali… Z czasem trwania 20 minut i 28 sekund, wyprodukowana i zmiksowana przez kultowego OZZY'EGO OSBOURNE'A, Y&T, LOUDNESS i Maxa Normana, związanego z MEGADETH, a nagrana przez wieloletniego współpracownika Billa Metoyera (FLOTSAM & JETSAM, SACRED REICH, SLAYER itp.), płyta „Faster Than Death” słusznie zasługuje na swój tytuł. Zawiera różne wersje utworów z poprzedniej EP-ki, osiem nowych utworów i jeden remake „Warlords Command” z ich kultowego debiutu „Raging Violence” z 1985 roku, niszczy – nie, czekaj – unicestwia wszelką konkurencję. Zapomnij o tych wszystkich tak zwanych „nowych” oldschoolowych thrash metalach czy rzekomo „zaginionych” zespołach, które wracają do siebie dla dolara czy dwóch. HIRAX to prawdziwa gratka. A zanim zaczniesz narzekać, jaki ten album jest „krótki”, spróbuj – no dalej, spróbuj, pozerze – i zobacz, czy dasz radę wytrzymać ten szok. Poza tym, nie spodziewaj się, że niezwykły perkusista i były EXHUMOWANY Danny Walker, czy gitarzysta Neil Metcalf, którzy grali na tym albumie, spróbują zwolnić tempo, wręcz przeciwnie… THRASH ALBO BĄDŹ THRASHOWANY!!!
Udział
