Hammerheart Records
HOODED MENACE - Fulfill The Curse CD (ETUI)
HOODED MENACE - Fulfill The Curse CD (ETUI)
Zapas wyczerpany
Nie można załadować gotowości do odbioru
Klasyczny debiutancki album zespołu Hooded Menace w gatunku Death/Doom wreszcie dostępny na CD!
Przyznajemy, że wielu początkowo przyciągnęło to wydawnictwo ze względu na świetną okładkę, fajną nazwę zespołu i olśniewające tytuły piosenek. Główną, pozamuzyczną inspiracją zespołu są horrory.
Było nas wielu na „Grasp of the Beastwoman”, „The Eyeless Horde”, „The Love Song of Gotho, Hunchback of the Morgue”. Fantastycznie. Ten sam urok horroru noir, który zespoły takie jak Deceased czy Acid Witch zachowały przez lata.
Zainteresowanie szybko wzrosło po przesłuchaniu płyty. To miażdżąca hybryda death/doom, jakiej nie słyszeliście od początków Amorphis, Tiamat, Winter, Paradise Lost czy innych zespołów, które wzięły najczystszy z klasycznego death metalu, spowolniły go do tempa pełzania i wzbogaciły subtelnymi liniami melodycznymi, wynosząc go do nieśmiertelności.
Debiutancki album tego fińskiego zespołu osiągnął status kultowy, utwory są idealnie chwytliwe i naprawdę piekielnie doomowe. „Labory of Nightmares” pędzi niczym szalony groove. „Beauty and the Feast” i „Rotting Rampage” to pełzające, wręcz pełzające kawałki, które przypadną do gustu zarówno fanom funeral doom, jak i klasycznej death metalu. „Arcane Epitaph” to chyba jeden z ulubionych utworów fanów, jakby Candlemass poszli w cholerę.
Bezbłędny debiut, śmiemy twierdzić, że niemal arcydzieło. Klasyczny death i doom metal wycięty z rzadkiej tkaniny, potrafi zarówno zmiażdżyć, jak i zachwycić nostalgicznymi, przesiąkniętymi grozą tekstami. Zdobądź za wszelką cenę.
Potrzebne dla fanów: starego Amorphis, starego Paradise Lost, Extreme Cold Winter, Autopsy, Winter
Udział
