Deathgasm
INFINITUM OBSCURE - Sub Atris Caelis CD
INFINITUM OBSCURE - Sub Atris Caelis CD
W magazynie
Nie można załadować gotowości do odbioru
Categories: Death metal , płyta CD
Najnowszy album studyjny INFINITUM OBSCURE z Tijuany w Meksyku w końcu ujrzał światło dzienne! Dźwiękowy manifest końca ludzkości i przezwyciężenia wewnętrznego płomienia. Nagrany przez legendę metalu Billa Metoyera (Slayer, Morbid Angel, Rigor Mortis itp.) i zmasterowany w szanowanym Necromorbus Studio.
Dla fanów DISSECTION, NEKROFOBII, NIEANIMOWANYCH I ŚMIERCI!
Recenzja z magazynu Metal Maniacs:
Pochodzący z Tijuany Infinitum Obscure w końcu wydał swój agresywny, nieustępliwy drugi album „Sub Atris Caelis” w wytwórni DeathGasm Records. Ten album z pewnością rozpala wewnętrzny płomień chaosu, a to zasługa nie tylko zespołu, ale także produkcji legendarnego Billa Metoyera (wczesny Slayer, Morbid Angel). I to słychać, zwłaszcza jeśli chodzi o perkusję. Na poprzednim albumie produkcja pozostawiała wiele do życzenia. Tym razem jednak tego nie można powiedzieć.
Album zaczyna się tak, jakbyś obserwował paszczę niekończącej się nocy połykającą całą ludzkość. Następnie „Death Metal Darkness” rozwija ponure i przejmujące solówki, riffy i zmiany tempa, idealne do ścieżki dźwiękowej końca czasów. „Seeding Darkness”, utwór otwierający, rani twoją śmiertelną duszę, a wokal Roberto Lizarragi, przypominający wokal Meksykanina Chucka Schuldine'a, karze to, co pozostało z twojego słuchu. „Towards the Eternal Dark”, kolejny utwór, lśni na perkusji, a kontrabas brzmi tak, jakby nic nie mogło powstrzymać tej wiecznie zamykającej się paszczy przed połknięciem reszty twojej rodziny i przyjaciół.
Album kończy się ponurą, lecz pogodną nutą, niczym ostatni oddech umierającego i zapomnianego Boga. Przyprawi Cię o dreszcze lub erekcję, zwłaszcza jeśli jesteś fanem nihilizmu lub zespołów Death i Dissection. To oldschoolowy death metal w najlepszym wydaniu. Oddaj cześć i posłuchaj Infinitum Obscure.
Udział
