Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Blood Harvest

GRZYBNIA - Mikotyzm - Rozsiewanie propagul CD

GRZYBNIA - Mikotyzm - Rozsiewanie propagul CD

Cena regularna €12.00
Cena regularna Cena promocyjna €12.00
W promocji Wyprzedane

W magazynie

W 2013 roku Mental Devastation wydało swój niesamowity debiutancki album „Red Skies”, zawierający 11 utworów silnie inspirowanych tradycyjnym thrash metalem z Bay Area. Teraz, po 8 latach cichej pracy, Mental Devastation w końcu wydaje swój drugi album długogrający zatytułowany „The Delusional Mystery of the Self. Part 1”. Album ten stanowi idealne połączenie ich różnorodnych, długoletnich muzycznych inspiracji, łącząc progresywne pasaże z konceptualną ideą, która ostatecznie rozwinęła się w dwuczęściowe opus… a to dopiero pierwsza część! Dla fanów Forbidden, Testament, Slayer, a nawet Coroner, MYCELIUM to dzieło Grega Edwardsa, który zasłynął na scenie blackmetalowej z Necronoclast w pierwszej dekadzie nowego tysiąclecia. Na MYCELIUM Szkot zmienił biegi w kierunku brudnego, grzybowego death metalu i zaledwie w zeszłym roku wydał debiutancki album zespołu, „Scream Bloody Spore”. Choć jego język może wydawać się mocno ironiczny, to raczej wisielczy humor przewodzi jego nowym dziełom, a jego potężny, ostry lot nabrał wraz z łamiącym język następcą, „Mycoticism (Disseminating the Propagules”). Ci, którzy spodziewają się uwielbienia Carcass w stylu mid-erope, mogą być lekko rozczarowani „Mycoticism” – ale ci, którzy czczą WSZYSTKIE style deathmetalowe lat 90., uznają „MYCELIUM” za podróż pełną grzybów atomowych, wartą odbycia. Edwards, po raz kolejny nagrywając wszystko sam, odnajduje tę nieuchwytną równowagę między miażdżeniem a czystością, chrupkością, której blask nadaje ORAZ grime dzięki napędzającemu deathmetalowi songwritingowi przesiąkniętemu w równym stopniu wpływami starej szkoły nowojorskiej, sztokholmskiej, tampskiej i fińskiej. Podobnie, jego teksty odnajdują absolutny horror w naukach przyrodniczych, podnosząc „nerdowatość” na nowy poziom przerażającej, dzikiej manii na punkcie GRZYBÓW. Trwający 37 minut i składający się z dziesięciu napiętych utworów album „Mycoticism” oszałamia zwartym atakiem, łączącym blast i slam, wir i łomot, miażdżące riffy i pełzanie do tyłu – wszystko z absolutną pewnością siebie. Otaczający nas świat przyrody jest brutalny, a „MYCELIUM” maluje jego gnilny obraz w „Mycoticism (Disseminating the Propagules”).
Pokaż kompletne dane