Halvfabrikat
MYTERI - Ruiner CD (digipak)
MYTERI - Ruiner CD (digipak)
W magazynie
Nie można załadować gotowości do odbioru
Categories: płyta CD
Drugi pełny album świetnego zespołu ze Szwecji grającego epicki, ciężki i melodyjny crustpunk w stylu AMEBIX, ANTISECT, ANTICIMEX, TOTALITAR, WOLFPACK, DOOM, DISFEAR, COP ON FIRE, ICTUS, EKKAIA, FALL OF EFRAFA, REMAINS OF THE DAY.
Myteri z Göteborga w Szwecji powracają z drugim pełnowymiarowym albumem z epickim, szybującym i ciężkim jak cholera crust punkiem, który sprawi, że zechcesz podnieść pięść do nieba, wskoczyć w swój rynsztunek i rozpocząć pełnowymiarowy pieprzony bunt. Muzyka Myteri przywołuje apokaliptyczne krajobrazy, rozdarte wojną, zarazą, nędzą i głodem, ale ich piosenki nie są całkowicie pozbawione wszelkiej nadziei. W muzyce tego zespołu jest jasne światło, które wydaje się być niemal zapalające, jak pochodnia przetrwania. Ostatnie światło nadziei w świecie pogrążonym w cieniu. Jedyne światło, które pozostało, by znaleźć drogę wyjścia z nędzy, którą ludzkość na siebie ściągnęła. Survivalizm i wolność to ogromne elementy koncepcyjne w epickim crust punku tego typu, a Myteri wydaje się, że naprawdę chcieli to podkreślić swoim mądrym użyciem epickich galopów d-beat, rozdartego wojną wokalu i ciężkich, melodyjnych riffów. Debiutancki album Myteri to rozległa i bezlitosna opera mrocznego, ciężkiego punku, czerpiąca inspirację z legendarnych zespołów crustowych, takich jak Amebix, Antisect, Anticimex i Totalitar, a także z zespołów d-beatowych, takich jak Wolfpack, Doom i Disfear. Prawdziwa genetyka zespołu to jednak przede wszystkim epicki hiszpański crust, taki jak Cop On Fire, Ictus, Ekkaia, oraz emo-crust w stylu Fall of Efrafa, Remains of the Day itd., gdzie punkowy atak bywa autentyczny, dominujący i piekielnie ciężki, ale upiorne melodie, wydobywające się głównie z gitar, mogą również nadać utworom więcej blasku i atmosfery. W każdym razie, to doskonały przykład niesamowitego, melodyjnego, ciężkiego crustu – jeśli lubisz Tragedy, to gówno wbije się w twoją duszę i nie puści cię już nigdy.
Udział
