Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Hells Headbangers

NEKROFILTH - Worm Ritual CD

NEKROFILTH - Worm Ritual CD

Cena regularna €10.00
Cena regularna Cena promocyjna €10.00
W promocji Wyprzedane

Zapas wyczerpany

Długo oczekiwany drugi album zespołu NEKROFILTH, Worm Ritual!
Choć minęło pozornie długie pięć lat od debiutanckiego albumu NEKROFILTH, uznanego przez krytyków „Devil's Breath” z 2013 roku, nie oznacza to, że zespół siedział bezczynnie. W tym czasie założyciel i wokalista Zack Ripper przeniósł się z Cleveland w stanie Ohio do Denver w stanie Kolorado i regularnie wydawał splity z takimi artystami jak CIANIDE, Gravehill, Butcher ABC, Weapönizer i Necrocanibalistic Vomitorium. Po ugruntowaniu nowego składu, w 2017 roku NEKROFILTH drażnił swoich niecierpliwych fanów trzema oddzielnymi utworami dostępnymi tylko na Bandcampie, zapowiadającymi Worm Ritual. Rzeczywiście, coś się szykowało...
A to, co się szykowało, to szczuplejszy i zdecydowanie bardziej brutalny NEKROFILTH. Na Worm Ritual, power trio w dużej mierze porzuca młodzieńczą wegetację swojej wczesnej twórczości na rzecz prawdziwego zła, podkręcając złośliwość swojego opatentowanego punk metalu i reinterpretując go w sposób godny szacunku. Oczywiście, fundamentalne wpływy NEKROFILTH, takie jak Slaughter (Kanada), NME i Repulsion, pozostają, ale z bardziej otwarcie muskularnym – i, co najważniejsze, bardziej otwarcie METALOWYM – aspektem. Worm Ritual emanuje brutalną intensywnością, popartą zazdrośnie zwartą kompozycją, często nawiązującą do takich zespołów jak Hellhammer, Celtic Frost, Possessed, a nawet odrobiny Autopsy. Piętnaście utworów składających się na półgodzinny album „Worm Ritual” jeden po drugim, szybko i prosto, prezentuje swoje przesłanie, a każdy z nich to mini-hymn sam w sobie: rzadko kiedy „mówienie więcej za pomocą mniej” było tak brutalne i brutalne. Album, pasujący do tych mocniejszych utworów, opakowano w produkcję w szlachetnym stylu lat 80. – ciepłą, a zarazem przesadną, z wyraźnym pogłosem i delayem podkreślającymi wierność NEKROFILTH. Sekret? Analogowa taśma, tak jak robili to ich poprzednicy. A Venom, jeden z tych poprzedników, otrzymuje tutaj surowy i hałaśliwy cover utworu „Poison”.
Przede wszystkim NEKROFILTH udowadniają, że „rozwój” nie musi oznaczać sprzedaży/słabnięcia; wręcz przeciwnie, są bardziej ekstremalni niż kiedykolwiek. Być może nieprzypadkowo album ukazuje się w 10. rocznicę powstania NEKROFILTH. Wszystkich, którzy są gotowi przekroczyć własne granice, zachęcamy do wzięcia udziału w Rytuale Robaka!

Pokaż kompletne dane