Dawnbreed Records
PLASMODULATED - An Ocean of Putrid, Stinky, Vile, Disgusting Hell CD
PLASMODULATED - An Ocean of Putrid, Stinky, Vile, Disgusting Hell CD
Cena regularna
€10.00
Cena regularna
Cena promocyjna
€10.00
Cena jednostkowa
/
na
W magazynie
Nie można załadować gotowości do odbioru
Label:
Dawnbreed Records
Categories: Death metal , Nowości , płyta CD
Początkowo solowy projekt Myka Colby'ego z Wharflurch, Plasmodulated zyskał nowe, groteskowe życie wraz z dodaniem na początku 2023 roku składu koncertowego: Josha Goldnera na gitarze, Jonathana Griffina na perkusji i Carlosa Salasa na basie. Zapoczątkowano obrzydliwe klimaty, grano koncerty i wkrótce ruszyło pisanie nowego materiału na poważnie, podnosząc poziom obrzydliwości na nowe, bardziej oszałamiające wyżyny. Ostre jak brzytwa riffy i zmiany koagulują z morderczą kanciastością, którą przywołują perkusje, kładąc podwaliny pod opowieści o obrzydliwych zjawiskach, wykrzykiwanych w dobrze wyartykułowanych, gardłowych wybuchach.
Upierając się przy deathmetalowej mechanice i strojeniu gitar zbliżonym do standardowego, Plasmodulated wyróżnia się na tle zaniżonego gąszczu, który wydaje się być najbardziej znany we współczesnym death metalu. W przeciwieństwie do większości współczesnych zespołów deathmetalowych, gitary są strojone w górę – to hołd dla początków death metalu, kiedy standard E był normą na albumach takich jak „Slowly We Rot”, „Seven Churches” i „Morbid Visions”. Co więcej, momenty thrashmetalowego szaleństwa wybuchają maniakalnie, a death-doomowa ekspansywność przenika gęstą mgłę zharmonizowanych deathmetalowych riffów, które wyczarowują Plasmodulated.
Teraz, po kilku krótkich wydawnictwach, Plasmodulated w końcu wydaje swój debiutancki album. „An Ocean ov Putrid, Stinky, Vile, Disgusting Hell” to trafny tytuł tego albumu, który stanowi zarówno ostrzeżenie, jak i sposób na zdefiniowanie tego, co usłyszysz w tym 40-minutowym zanurzeniu w szaleństwo florydzkich bagien. Plasmodulated nie jest zespołem, który otwarcie chwali się swoimi inspiracjami, ale w DNA tych 10 utworów wyczuwalne są wyraźne nawiązania do Demilich i Voivod.
Zespół mówi: „To kulminacja całej pracy, którą włożyliśmy w to przez cały rok, kompletując skład, i uważamy, że to zdecydowanie podróż dla umysłu i uszu – podróż okropna. Uważamy, że ważne jest, aby death metal nie tylko obfitował w CHUJOWE RIFFY, ale także, aby atmosfera i klimat były żywe i nieskazitelne, aby stworzyć PRAWDZIWĄ MAGIĘ ŚMIERCI… i właśnie to czujemy, że tutaj wyczarowaliśmy!”
W samym środku albumu znajduje się saga „Gastral Realms”: dwuczęściowa opowieść o zarażeniu człowieka pozaziemskim pasożytem, który wpędza go w morderczy szał, oraz o misji odzyskania tego nieszczęsnego ludzkiego żywiciela z rąk pasożytniczego porywacza – niczym horror science fiction w muzycznej formie! W istocie, każdy utwór przedstawia nowy, nieprzyjemny scenariusz obrzydliwej obrzydliwości, która wprawia w zakłopotanie i doprowadza do szału; okładka Gruesome Graphx oddaje to uczucie w makabryczny sposób. Zanurz się w oceanie zgniłego, śmierdzącego, podłego, obrzydliwego piekła!
Upierając się przy deathmetalowej mechanice i strojeniu gitar zbliżonym do standardowego, Plasmodulated wyróżnia się na tle zaniżonego gąszczu, który wydaje się być najbardziej znany we współczesnym death metalu. W przeciwieństwie do większości współczesnych zespołów deathmetalowych, gitary są strojone w górę – to hołd dla początków death metalu, kiedy standard E był normą na albumach takich jak „Slowly We Rot”, „Seven Churches” i „Morbid Visions”. Co więcej, momenty thrashmetalowego szaleństwa wybuchają maniakalnie, a death-doomowa ekspansywność przenika gęstą mgłę zharmonizowanych deathmetalowych riffów, które wyczarowują Plasmodulated.
Teraz, po kilku krótkich wydawnictwach, Plasmodulated w końcu wydaje swój debiutancki album. „An Ocean ov Putrid, Stinky, Vile, Disgusting Hell” to trafny tytuł tego albumu, który stanowi zarówno ostrzeżenie, jak i sposób na zdefiniowanie tego, co usłyszysz w tym 40-minutowym zanurzeniu w szaleństwo florydzkich bagien. Plasmodulated nie jest zespołem, który otwarcie chwali się swoimi inspiracjami, ale w DNA tych 10 utworów wyczuwalne są wyraźne nawiązania do Demilich i Voivod.
Zespół mówi: „To kulminacja całej pracy, którą włożyliśmy w to przez cały rok, kompletując skład, i uważamy, że to zdecydowanie podróż dla umysłu i uszu – podróż okropna. Uważamy, że ważne jest, aby death metal nie tylko obfitował w CHUJOWE RIFFY, ale także, aby atmosfera i klimat były żywe i nieskazitelne, aby stworzyć PRAWDZIWĄ MAGIĘ ŚMIERCI… i właśnie to czujemy, że tutaj wyczarowaliśmy!”
W samym środku albumu znajduje się saga „Gastral Realms”: dwuczęściowa opowieść o zarażeniu człowieka pozaziemskim pasożytem, który wpędza go w morderczy szał, oraz o misji odzyskania tego nieszczęsnego ludzkiego żywiciela z rąk pasożytniczego porywacza – niczym horror science fiction w muzycznej formie! W istocie, każdy utwór przedstawia nowy, nieprzyjemny scenariusz obrzydliwej obrzydliwości, która wprawia w zakłopotanie i doprowadza do szału; okładka Gruesome Graphx oddaje to uczucie w makabryczny sposób. Zanurz się w oceanie zgniłego, śmierdzącego, podłego, obrzydliwego piekła!
Udział
