Dark Descent Records
PROSCRIPTION - Desolate Divine CD
PROSCRIPTION - Desolate Divine CD
Zapas wyczerpany
Nie można załadować gotowości do odbioru
Słuchajcie, wy, nieskrępowani! Oto triumfalny powrót piekielnego amalgamatu fińsko-amerykańskiego blackened death metalu Proscription. „Desolate Divine” łączy pierwotną odrazę z hipnotycznym kunsztem muzycznym, równoważąc wyrachowaną, wielowarstwową ofensywę z chaosem krwiożerczego ataku berserkera.
Z ambitnymi ambicjami związanymi z debiutanckim albumem „Conduit” stłumionymi przez pandemię, „Desolate Divine” ukazuje się, ukazując przerażającą, prawdziwą twarz Proscription. „Przynajmniej połowa „Conduit” została napisana jeszcze przed zebraniem pełnego składu. Więc kiedy pisałem, może podświadomie miałem jakieś ograniczenia prędkości, czy coś w tym stylu” – wyznaje Christbutcher (gitara, wokal). „Ale kiedy natchnęła mnie inspiracja do „Desolate Divine”, znacznie lepiej rozumiałem, czym stała się Proscription i co dalej”.
Pełny skład Proscription to potężna siła, w której występują członkowie tak śmiercionośnych zespołów jak Maveth i Lantern, a także wielu innych. To wspólne doświadczenie jest natychmiast widoczne na „Desolate Divine”, gdzie prezentuje się wyjątkowy kunszt muzyczny i nieustępliwe, profesjonalne wykonanie.
Podobnie jak w przypadku ich debiutu, artysta wizualny Sam Araya został wezwany do przełożenia dźwiękowej rozpaczy albumu na wizualny krajobraz piekła. „Od dawna nosiłem w sobie motyw pobożnej duszy, która przypuszczalnie wstępuje do niebios, by znaleźć jedynie pył. Żadnych bram, chórów, ani ruin, ani raju zniszczonego wojną… tylko pustka i zimna nicość. Okładka przedstawia tego Behemota nieszczęścia, w pewnym sensie rezydującego w tej ponurej burzy piaskowej, gdzie być może kiedyś istniały niebiosa. I pojedynczy płomień, który przyciąga te błąkające się dusze, które, gdy tylko dotkną jego ciepła, stają się pyłem, który karmi burzę piaskową”.
W nawiązaniu do bogatej twórczości Christbutchera, która miała miejsce po jego przeprowadzce do Finlandii, płytę „Desolate Divine” nagrał Kalle Laanto (Cryptborn, Tramalizer) w studiu Sonic Violence w Varkaus; następnie miksem i masteringiem zajął się Dave Otero w studiach Flatline w Denver.
Jesteśmy niezmiernie dumni z tego albumu i nie możemy się doczekać, żeby ruszyć w trasę i świętować jego promocję! Zbieg okoliczności z premierą „Conduit” był trochę pechowy, a epidemia koronawirusa pozbawiła nas wszelkich możliwości koncertowania i świętowania, więc do dzieła!
I tak oto żarłoczna bestia Proskrypcji zostaje uwolniona ze swych więzów... gotowa siać bezgraniczną dewastację wśród mas.
Udział
