Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Abyss Records

SEPTEKH - Apollonian Eyes CD

SEPTEKH - Apollonian Eyes CD

Cena regularna €8.00
Cena regularna Cena promocyjna €8.00
W promocji Wyprzedane

Niski poziom zapasów

Cztery nowe, wściekłe utwory o wyjątkowym, brudnym, thrashującym death metalu.
Dla fanów KREATORA, DARKTHRONE, DISFEAR, MOTORHEAD, SLAYER...
„Chociaż określenie „brudny thrash death metal” może być dość trafnym podsumowaniem brzmienia zespołu, na tej EP-ce dzieje się o wiele więcej, niż sugeruje wytwórnia, a efekt jest równie interesujący, co dostarczający mnóstwo frajdy. To piekielne połączenie gatunków, które działa i to działa bardzo dobrze”. Islander - Nocleansinging

Świątynia Metalu [7/10]:
Jedno jest pewne: szwedzka scena metalowa jest jedną z najbardziej aktywnych i prestiżowych, z zespołami o zróżnicowanym stylu. Nieprzypadkowo takie zespoły jak EUROPE, ENTOMBED czy OPETH są w czołówce i mają ogromny wpływ na cały świat. Wśród nowych zespołów, które próbują zbudować swoją pozycję, znajduje się SEPTEKH, kwartet thrash/death metalu pochodzący prosto ze Sztokholmu, który wydaje się mieć odpowiednie predyspozycje, by wyróżnić się na tle innych przedstawicieli tego samego stylu.
„Apollonian Eyes” to druga EP-ka w repertuarze SEPTEKH po pierwszej zatytułowanej „The Seth Avalanche”. Ta EP-ka to rozgrzewka przed kolejnym, długogrającym albumem, planowanym na przyszły miesiąc. „Apollonian Eyes” zachwycił mnie szybkością riffów i świetnie kontrolowaną perkusją, wypełnioną blast beatami. Ale to, co najbardziej przykuło moją uwagę, to surowy miks wszystkich instrumentów – wygląda na to, że chcą przekazać przesłanie za pomocą tego rodzaju produkcji, co z pewnością dodaje jej charakteru. Skupiając się bardziej na stronie studyjnej, spodobało mi się nasycone brzmienie gitar z bardzo vintage'owym brzmieniem basu. Perkusja również wydała mi się bardzo surowa i oryginalna, z lekkimi efektami postprodukcyjnymi, przypominającymi brzmienie lat 80.
Cztery utwory o długości ponad 15 minut, składające się na tę EP-kę, zazwyczaj utrzymane są w bardzo szybkim tempie, co jest typowe dla stylu SEPTEKH, który moim zdaniem stanowi połączenie MOTORHEAD, SLAYER i EMPEROR. Początek to utwór „Apollonian Eyes” z nurtami punka/hardcore'u i głosem Nilsa Meseke, który symuluje zew tortur i cierpienia. Zaraz potem „Burn It To The Ground”, utwór, który wpadł mi w ucho i utkwił w pamięci od pierwszego usłyszenia, a do tego świetne solo na koniec. Szybkie tempo jest zawsze obecne, co potwierdza „Cursing The Skies”, utwór pełen energii. „Vlad Tepes” to utwór z cięższymi liniami i rytmami, z większą ilością melodii i dopracowaniem gry na sześciu strunach, a także z większym bólem i smutkiem w śpiewie i tekstach…
Warto również wspomnieć o rock'n'rollowym charakterze, który w ich muzyce dziwnie łączy się z thrashem i death metalem. To widać w ich wyglądzie, a nawet w rodzaju gitary używanej przez Davida Wikströma – jest to tak osobiste i wyjątkowe. Kolejny album potwierdzi wszystkie tendencje związane z tym zespołem.
Pokaż kompletne dane