20 Buck Spin
TERMINAL NATION - Echoes Of The Devil's Den CD
TERMINAL NATION - Echoes Of The Devil's Den CD
Cena regularna
€14.00
Cena regularna
Cena promocyjna
€14.00
Cena jednostkowa
/
na
W magazynie
Nie można załadować gotowości do odbioru
Label:
20 Buck Spin
Categories: Death metal , Nowości , płyta CD
Od czasu wydania pierwszego albumu Terminal Nation „Holocene Extinction” w 2020 roku, narastające podziały w USA tylko się pogłębiły, frakcje się zaostrzyły, a kompromisy rozpadły. Zapalny, nowy album zespołu „Echoes Of The Devil's Den” uosabia tę wrzącą furię, po raz kolejny pojawiając się w przededniu powtarzającego się koszmarnego cyklu wyborczego, w którym skamieniałe relikty XX wieku są niczym skamieniałe relikty.
Podstawą taranu Terminal Nation są oburzająco ciężkie riffy w średnim tempie oraz miażdżące breakdowny, doprowadzone do nowego poziomu ekstremalnej brutalności, a z ich wnętrza wydobywa się jadowity głos Stana Liszewskiego, który wyraża kipiącą złość populacji będącej u kresu wytrzymałości.
Jednak poza tą karzącą strukturą, talent kompozytorski Terminal Nation znacznie się rozwinął, o czym świadczą takie utwory jak „Embers of Humanity”, który wplata epicki heavymetalowy klimat w balladę, budując stadionowe wzloty. Na singlu „Merchants of Bloodshed” zespół wplata hymny, graniczące z czystym śpiewem nadającym się do radia, dzięki Jessemu Leachowi (Killswitch Engage) – to tylko jeden z wielu gościnnych występów wokalnych na albumie.
Tekstowo, w całym albumie „Echoes of the Devil's Den” zespół atakuje zarówno miażdżącą krytykę społeczną, z której słynie, jak i bardziej intymną, refleksyjną narrację, nawiązującą do potężnych osobistych wstrząsów, których doświadczyli w poprzednich latach. Wykuty w ogniu udręki, „Echoes of the Devil's Den” Terminal Nation niszczy z siłą wybuchającego wulkanu, spalając na popiół fałsz naszych czasów.
Podstawą taranu Terminal Nation są oburzająco ciężkie riffy w średnim tempie oraz miażdżące breakdowny, doprowadzone do nowego poziomu ekstremalnej brutalności, a z ich wnętrza wydobywa się jadowity głos Stana Liszewskiego, który wyraża kipiącą złość populacji będącej u kresu wytrzymałości.
Jednak poza tą karzącą strukturą, talent kompozytorski Terminal Nation znacznie się rozwinął, o czym świadczą takie utwory jak „Embers of Humanity”, który wplata epicki heavymetalowy klimat w balladę, budując stadionowe wzloty. Na singlu „Merchants of Bloodshed” zespół wplata hymny, graniczące z czystym śpiewem nadającym się do radia, dzięki Jessemu Leachowi (Killswitch Engage) – to tylko jeden z wielu gościnnych występów wokalnych na albumie.
Tekstowo, w całym albumie „Echoes of the Devil's Den” zespół atakuje zarówno miażdżącą krytykę społeczną, z której słynie, jak i bardziej intymną, refleksyjną narrację, nawiązującą do potężnych osobistych wstrząsów, których doświadczyli w poprzednich latach. Wykuty w ogniu udręki, „Echoes of the Devil's Den” Terminal Nation niszczy z siłą wybuchającego wulkanu, spalając na popiół fałsz naszych czasów.
Udział
