Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
1 z 1

Memento Mori

THAUMATURGY - Płyta CD Pestilential Hymns

THAUMATURGY - Płyta CD Pestilential Hymns

Cena regularna €12.00
Cena regularna Cena promocyjna €12.00
W promocji Wyprzedane

Zapas wyczerpany

Label: Memento Mori
Długo oczekiwany drugi album studyjny tego amerykańskiego zespołu. Thaumaturgy narodził się na amerykańskim Środkowym Zachodzie z inicjatywy enigmatycznego muzyka występującego pod pseudonimem KT, napędzanego pragnieniem grania zabójczej mieszanki mrocznego, przesiąkniętego doomem, przepastnego i jaskiniowego death metalu, czerpiąc inspirację z szerokiej gamy muzyki outsiderów. Thaumaturgy próbuje przesunąć granice gatunku poza jego prekursorów, aby przywołać kontemplację nad nadprzyrodzonymi sferami, które sugeruje ich nazwa. Zespół, wcześniej grający wyłącznie death/doom metal z mrocznym pazurem, przekształcił się w byt, którego muzyczna oferta jest wypełniona wściekłymi, rozrywającymi riffami, kontrastującymi z miażdżącymi, echowymi doomowymi pasażami, a także zaskakującym elementem mrocznej melodii, przywołującym porównania do bardziej diabolicznych wczesnych zespołów ze Szwecji, takich jak Necrophobic i Grotesque, choć łącząc to podejście z mrocznością i ponurością Incantation i Krypts, brutalnym i chaotycznym atakiem Morbid Angel, agresywnością holenderskich zespołów Sinister i Pestilence, nowoczesnym podejściem zespołów takich jak Grave Miasma i Cruciamentum, a nawet czystą lekkością zespołów takich jak Demoncy i Adversarial. Działający od 2021 roku Thaumaturgy wydał w tym samym roku swoją debiutancką EP-kę „Charnel Gnosis”. Dwa lata później ukazał się pełnowymiarowy album „Tenebrous Oblations”. Teraz jako power trio po dołączeniu TG i DS do swoich szeregów, Thaumaturgy prezentuje swój drugi album, „Pestilential Hymns”, i najpełniejszy, najbardziej odrażający pokaz ich wciąż rosnącej siły. Zejście w rozpacz i szaleństwo, „Pestilential Hymns” zaszczepia wypaczoną, pokrytą węglem przestrzeń w głowie, która jest dziwnie uzależniająca. Riffy ścigają się i zmieniają aranżację z pulsującym napięciem, zdając się przyspieszać i zwalniać jednocześnie; ciasne, ale nigdy nie robotyczne bębny dotrzymują kroku, mówiąc w ślizgającym się kontrapunkcie do tego okopconego riffowania; muśnięcia nawiedzającego syntezatora od czasu do czasu zatrzymują się tuż na progu percepcji, przejmująco podkreślając zniekształconą melodię, która czasami wyłania się z tego przypływu miażdżenia; a następnie wokale plują bólem i zamieszaniem w sposób najbardziej w stylu Martina Van Drunena, skutecznie podkreślając namacalnie ludzki aspekt tego skądinąd obcego ataku. Określenie Thaumaturgy mianem „blackened” nie byłoby niesprawiedliwe, ale „Pestilential Hymns” jako całość brzmi jak płyta deathmetalowa, balansująca na granicy nieortodoksyjności i kanciastości, nieskrępowana, ale nigdy nie przeładowana. Mimo tego nowatorskiego podejścia, Thaumaturgy zachowuje klimat dawnych, dawnych dni undergroundu, kiedy diabolizm zaczął prawdziwie rozkwitać w death metalu. Zwieńczeniem tego szalonego doświadczenia jest odpowiednio starożytna okładka autorstwa Daniela Hermosilli (Nox Fragor Art). To muzyka, która poraża umysł!

Pokaż kompletne dane